Z profesjonalną depilacją laserową nigdy nie miałam styczności, kilka razy zastanawiałam się czy może wybrać się na taki zabieg jednak cena i to, że trzeba powtórzyć kilka serii żeby było widać efekty zniechęcało mnie mimo wszystko.

Wiem też z doświadczenia moich koleżanek, że nie jest tak jak na reklamach – włoski odrastają w mniejszym stopniu ale są.  Dodatkowo zabieg miał być bezbolesny a jednak bolał. Tak więc postanowiłam dać sobie z tym spokój.  Drugi raz kiedy przez moją głowę przeszła myśl o laserowej depilacji to czas gdy na Polski rynek wprowadzono domowe
zestawy do depilacji światłem.  Co prawda też miałam mieszane uczucia co do tego urządzenia, ze względu na cenę jak i to czy naprawdę będzie dobry.

Dziś przedstawię Wam najnowszy z depilatorów IPL firmy BaByliss. Dzięki niemu w bezpieczny sposób, na długi czas pozbędziemy się owłosienia na wybranej przez nas partii ciała. Jest to właśnie domowy odpowiednik profesjonalnego sprzętu. Jednak ze względów bezpieczeństwa posiada mniejsze natężenie światła. Co do kwestii bezpieczeństwa wyposażony jest także w detektor pigmentu tzn. rozpoczyna emisję światła dopiero po rozpoznaniu fototypu skóry, ma także czujnik sensoryczny dzięki, któremu  światło zostaje emitowane tylko w momencie gdy jest on prawidłowo przylegający do skóry.
Na czym polega metoda IPL?
Jest to metoda, która za pomocą impulsów świetlnych bezboleśnie osłabia mieszki włosowe i powoduje, iż usunięty włos przez jakiś czas nie odrasta. Działanie metody tej opiera się na melaninie, więc zabieg
takowy będzie bardziej skuteczny  dla osób z jasną karnacją a ciemniejszymi włosami. W skrócie kierując wiązkę
światła na włos, uruchamiamy proces zmiany zawartego w nim pigmentu na ciepło jakie wnika do mieszka włosowego niszcząc go oraz uniemożliwiając wytworzenie nowego włosa.
Jak to działa?
Przed rozpoczęciem zabiegu powinnyśmy zrobić próbę na skórze by być pewnym, iż urządzenie jest odpowiednie dla naszej skóry. Koniecznie podczas użytkowania sprzętu zakładamy okulary chroniące oczy przed promieniowaniem. Depilator sprzedawany jest w komplecie wraz z okularami ochronnymi. Jeden zabieg trwa około 15 minut na największe partie ciała np. nogi, zabieg na pachy trwa np. około minuty. Na początku zabiegi wykonuje się w
dwutygodniowych odstępach, a następnie miesięcznych. Pierwsze efekty widoczne są już po około 4 zabiegach, cały cykl to około 11 zabiegów. Przed zabiegiem golimy partię ciała, którą mamy zamiar depilować, ustawiamy natężenie światła i zaczynamy. Podczas zabiegu możemy odczuwać lekkie ciepło oraz mrowienie.
Dzięki takiemu zabiegowi możemy pozbyć się do 90% włosów z depilowanych miejsc, te które pozostaną odrastają bardzo powoli. Nie musimy obawiać się, że po zabiegu będziemy miały zaczerwienienia, podrażnienia czy poparzenia,
co prawda musimy pamiętać by omijać pieprzyki, znamiona czy tatuaże, ponieważ jeżeli to zbagatelizujemy możemy nabawić się właśnie takich konsekwencji. Producent zaleca używanie urządzenia na każdą z owłosionych partii ciała.
Co ważne?
Na cztery tygodnie przed planowaną depilacją nie można się opalać. Polecam zabiegi takie najlepiej wykonywać jesienią, zimą czy wczesną wiosną, gdyż będziemy miały pewność, że nie powstaną nam przebarwienia.
Oczywiście oczekiwanie na efekty jest można powiedzieć minusem ale jednak warto uzbroić się w cierpliwość by potem móc cieszyć się gładkim ciałem. Cena urządzenia to też dla większości pewnie minus, wynosi
bowiem około 1000 zł. To dość dużo, choć porównując jego cenę z wizytami  na profesjonalny zabieg w gabinetach kosmetycznych, sprawa nie wygląda aż tak źle. Gdyby chcieć w profesjonalnym
gabinecie wykupić pakiet na kila partii ciała to na pewno domowy zestaw jest tańszym rozwiązaniem.
A Wy co sądzicie o takiej depilacji?