Hej!

Dzisiejszy post będzie o sprzęcie do stylizacji włosów a dokładniej o prostownicy Babyliss Pro Straighteners 2654NTE.

Profesjonalna prostownica do włosów jaką Wam zaprezentuję w ciągu kilku chwili wyprostują nam włosy, które utworzą doskonale gładką fryzurę. Dzięki niej uzyskamy na naszych włosach taki sam efekt prostowania jak w salonie fryzjerskim. Model ten jest dość mały, lekki i poręczny więc nie będzie nam trudno nią pracować nad naszymi włosami. W ciągu 30 sekund nagrzewa się do odpowiedniej temperatury. Temperaturę prostownicy można regulować samodzielnie, wybierając spośród 5 poziomów. Zakres temperatury to: 130 °C – 210 °C. Płytki posiadają powłokę ceramiczno – tytanową, która stworzona jest w nowej technologii Sol – Gel co zapewnia nam gładki poślizg prostownicy po włosach, dzięki czemu łuska włosa nie zostaje naruszona. Podczas prostowania zminimalizowane jest także ryzyko uszkodzenie czy ukruszenia włosów. Po użyciu prostownicy Babyliss Pro Straighteners nasze włosy nie puszą się ani nie elektryzują, są miękkie w dotyku. Produkt posiada dość długi , obrotowy kabel( 2,7 m.) co nie utrudnia nam ruchów podczas prostowania.

Dzięki tej prostownicy uzyskacie efekt prostych włosów, który utrzyma się co najmniej jeden dzień, wszystko zależy od tego co jaki czas myjecie włosy.

Cena prostownicy to około 190 zł.

Charakterystyka:
– natychmiastowe nagrzanie do 30 s

– nanotechnologia Sol-Gel

– 5 poziomów temperatury

– powłoka ceramiczno-tytanowa

– specjalne płytki zapewniające stabilność temperatury

– kabel obrotów

– zakres temperatury: 130 °C – 210 °

– szerokość płytek: 25 mm

– długość kabla: 2,7 m

W skrócie

– dobre wykonanie

– lekka i poręczna

– bardzo szybko się nagrzewa

– dobrze prostuje

– nie niszczy i nie łamie włosów

– idealnie wygładza

– nie elektryzują się po użyciu jej włosy

– posiada 5 poziomów temperatury

– długi i obrotowy kabel

– zakres temp. 130 °C – 210 °C

– dobra cena w stosunku do jakości

A teraz rada jak prostować włosy
Prostuję włosy już od kilku lat więc z własnego doświadczenia mogę Wam podać kilka rad dotyczących prostowania włosów by było to dla nich jak najmniej inwazyjne. Po pierwsze i najważniejsze pamiętajmy o kosmetykach termo ochronnych do włosów. Nawet najlepsza i najdroższa prostownica z powodu wysokiej temperatury wpływa negatywnie na strukturę naszych włosów. A więc mokre włosy spryskujemy takim właśnie kosmetykiem. Suszymy i przechodzimy do prostowania. Pamiętajmy by włosy nie były wilgotne. Dzielimy je na kilka kosmyków. Wybieramy pasmo, które będziemy prostowały a resztę spinamy klipsem bądź spinką u góry głowy by reszta nam nie przeszkadzała. Prostownicę zazwyczaj nastawiam na 180°C, dla moich włosów jest to idealna temperatura do prostowania, by efekt był świetny. Ja prostowanie zaczynam od dolnych, najdłuższych pasm. Zaczynamy prostować włosy jak najbliżej skóry (jednak nie za blisko żeby się nie poparzyć) przechodząc w dół. Nasz ruch prostownicą po paśmie włosów powinien być płynny, gdyż chwilowe zatrzymanie się może sprawić wgniecenie na naszych włosach co zepsuje efekt końcowy idealnie prostych włosów. A z doświadczenia wiem, że taki przystanek potem trudno wyprostować nawet jak przejeżdża się po włosach jeszcze kilkakrotnie. I tak po kolei z każdym pasmem włosów. Jeden przejazd prostownicą po kosmyku powinien pozostawić je proste. Gdy skończymy już prostowanie możemy przeczesać włosy palcami bądź grzebieniem o szeroko rozstawionych ząbkach.

I idealna fryzura gotowa!

Pozdrawiam,
I

I.